Podczas dzisiejszego wypadu na miasto wstąpiliśmy do pobliskiego sklepu typu Second Hand. Znaleźliśmy tam kilka fajnych rzeczy dla smyka. (zdj. 4 i 5) Spacerek tak wymęczył naszego malucha, że po zjedzeniu obiadku smyk w mgnieniu oka zasnął :)
Postanowiłam, się także pochwalić wam bucikami które zrobiłam, kiedy jeszcze Natek był w brzuszku :) (zdj. nr 2 i 3)
Jesienna aura ♥



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz