Chciało by się napisać, że wraz ze wzrostem temperatury za oknem wzrasta liczba naszych czarnych ubranek- jednak zdanie te nie ma sensu gdyż na dworze znów byle jaka pogoda.
Napewno nie lipcowa...
Bardzo lubimy style wzorowane na mrocznym przesłodzonym gotyku, mimo to ubieramy się także w inne kolorki. Stawiamy przede wszystkim na wygodę.
A oto nasze zdobycze :-)
apaszka- pamiątka z Gdańska
bluzka- SH
legi-Magdalenka
czapka- TM
Bluzy- Pepco
tenisówki-Pepco
legi- prezent od babci
A tak mój mały model prezentuje się w ubrankach :-)














