poniedziałek, 13 października 2014

Początek :-)

Zacznijmy od początku :)

Kiedy zaszłam w ciążę miałam 23 lata, to i tak pózno sądząc po nastoletnich matkach których teraz pełno.
 Gotowa na to nie byłam ale zawsze mówiłam że jak będę w ciąży to będę- świat się przecież nie zawali.
No i stało się, dwie kreski na teście :-) Trzeba było przestać imprezować dla dobra  dziecka :-) ale nie żałuje.
Teraz mam kogoś kto kocha mnie i wiem, że tak będzie zawsze.
Urodziłam mojego synka 3 czerwca i codziennie pokazuję mu świat, jest to cudowne doświadczenie.
Nauczyło mnie cierpliwości napewno np podczas kolek, które niestety miał Natanek. Rodziłam po przez cesarke potocznie mowiąc no ale moje doświadczenia z tym zabiegiem opiszę już w kolejnym poście, tym czasem pozdrawiam wszystkie mamuśki i wklejam zdjęcie z dzisiejszego spacerku. dobranoc



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz